www.BIZ.BIZ.pl

Tag: gry

Klasyka gier komputerowych

by berenika1975 on lip.31, 2010, under internet, komputery

Obecnie swoją premierę posiada 1-wszy dodatek stylu DLC do przygodowej gry akcji Alan Wake. Jest on dostępny za darmo dla wszystkich osób, które kupiły standardową lub kolekcjonerską konwersję w sklepie. Niestety, nie dotyczy to polskich graczy.

Nabywając najnowsze dzieło studia Remedy Entertainment w krajach z oficjalnie dostępną usługą Xbox Live, w pudełku znajdziemy kod uprawniający do pobrania rozszerzenia. W polskich wydaniach go niestety nie posiada i w tym wypadku nie pozostaje nam nic innego, jak przygotować sobie 560 punktów Microsoftu, bo tyle twórcy życzą sobie za pierwsze DLC do osobistej produkcji.

Dodatek nazywa się The Signal i rozgrywa się tuż po wydarzeniach z podstawowej wersji gry. Nie chcąc zdradzać zbyt kilka z jej zakończenia wystarczy tylko powiedzieć, że priorytetowy bohater w rozszerzeniu znów będzie walczył ze swoją podświadomością, niejako poruszając się w swoim śnie. Wydostać się z koszmaru pomoże mu znany z pełnej wersji gry Thomas Zane.

Rozgrywka w głównej mierze opiera się na warunkach znanych z podstawowej wersji gry – jest więc znana atmosfera i walki z nawiedzonymi przez mrok ludźmi. Nie mogło również zabraknąć sekretów dla fanów kolekcjonowania. Różnica w stosunku do zypełnej wersji jest taka, że kartki powieści i termosy były zastąpione przez budziki, które symbolizują znaczenie tego DLC (konieczność wybudzenia się głównego bohatera z koszmaru).

Dodatkową atrakcją jest także nowe osiem Osiągnięć do odkrycia o łącznej wartości 250 punktów. Część z nich polega tylko na ukończeniu dodatkowego epizodu, a reszta jest związana ze zbieraniem sekretów i specjalnymi wymaganiami (np. pokonanie określonego przeciwnika w podanym czasie). Przejście całości gry ma nam zająć ok. półtorej godziny, co nie wydaje się najgorszym skutkiem, szczególnie że sama rozgrywka jest tej samej jakości co podstawowa wersja.

The Signal to dopiero pierwszy z co najmniej trzech zapowiedzianych dodatków do gry Alan Wake. Następny w kolejce jest The Writer, o którym jeszcze zbyt kilka nie wiemy, ale deweloper zapewne w najbliższym czasie uchyli rąbka tajemnicy. Nazwa trzeciego rozszerzenia pozostaje niewiadomą (podobnie jak jego zawartość) – na razie wiadomo tylko tyle, że możemy się go w przyszłości spodziewać.

Leave a Comment :, , , , more...

Gry – sklep online

by berenika1975 on lip.26, 2010, under internet, komputery

Z jednej strony gra Battle of the Atlantic stawia na realizm, przenosząc znacząca większość interfejsu do trójwymiarowego środowiska statku, a z drugiej – pojawiają się owe uproszczone ikony. Mimo to po krótkiej chwili można się przyzwyczaić. Po prostu gra oczekuje, że w pełni wcielimy się w wilka morskiego, a gdy z konieczności musi przedstawić nam szczegóły, które mogą nas z tej roli wybić, robi to w taki sposób, byśmy szybko załatwili co powinno się, po czym szybko wrócili do kapitańskiego ciała. Przydałoby się jedynie w grze odpowiednie ustylizowanie ikon, tak by straciły swoją „nowoczesność”, ale to niezbyt duże niedociągnięcie. W trybie FPP przedstawione są także porty. Możemy tam dokonywać napraw, ulepszać okręt , a oprócz tego podejmować się kolejnych misji. Udostępniony grunt nie imponuje rozmiarami, niemniej jednak i tak możliwość spacerku obok przycumowanego U-Boota jest bardzo satysfakcjonująca. Ogólnie interfejs uległ olbrzymim zmianom w porównaniu z poprzednimi grami z serii, które charakteryzowała olbrzymia umowność.

Tematyka okrętów podwodnych przenigdy nie cieszyła się wielką popularnością pomiędzy twórców gier komputerowych. Dosłownie w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, w trakcie złotej ery gatunku okreslanego mianem gry symulacji, niewielu deweloperów podejmowało ten temat. Wspaniała gra Silent Service zakończyła się na drugiej części, w trakcie gdy Aces of the Deep nie doczekało się wręcz jednej kontynuacji. Po tym, jak developerzy z Sonalyst (twórcy m.in. gry Sub Command , a ponadto Dangerous Waters) skoncentrowali się tylko na kreowaniu programów szkoleniowych dla armii, z flagą na maszcie pozostała wyłącznie seria gier Silent Hunter. Właśnie cykl powraca, przynosząc rewolucyjne zmiany. Ponownie zostajemy wcieleni do Kriegsmarine, ażeby jako kapitan U-Boota typu VII siać postrach na Atlantyku i okolicznych wodach.

Leave a Comment :, , , , more...

Gry – sklep internetowy

by berenika1975 on lip.22, 2010, under internet, komputery

W drugiej odsłonie gry serii Assassin’s Creed ponownie wcielamy się w Desmonda, który przeżywa wydarzenia z życia swoich zamierzchłych przodków dzięki możliwościom specjalnej aparatury. Wycieczki do historycznych okresów mojej cywilizacji nie mają jednak charakteru turystycznego, bo krewni bohatera należą do frakcji asasynów, czyli zabójców stojących na straży ludzkości. Kluczowym zagrożeniem dla świata są bezwzględni templariusze, którzy chcą uzyskać władzę absolutną za wszelką cenę. Wcześniej Desmond, „zatrudniony” przymusowo w organizacji Abstergo, „wspominał” losy Altaira. Tym razem bohater gry wydostaje się z siedziby spółki i pracuje wprost dla asasynów, którzy wysyłają go do renesansowej Italii. Gra zadowoli zapewne wszystkich miłośników tego typu gier komputerowych

Nowa przygoda będąca kanwą tej gry zabiera nas do kilku świetnie zrealizowanych miast i okolic: Florencji, Toskanii, czy Wenecji, ażeby w finalne dać przedsmak kolejnej odsłony serii gier (w postaci krótkiego spaceru po Rzymie). Poszczególne lokacje są niesłychanie bogate w szczegóły , a dodatkowo ciekawostki, co a przy tym uzupełniono encyklopedią prezentującą dane na temat zasadniczych „zabytków” i postaci. Najważniejsze jest to, że twórcy gry przemyśleli błędy pierwowzoru i wysłuchali uwag fanów. Teraz otrzymujemy bardzo liniowy wątek fabularny, który nie wymaga natomiast zbierania dużej liczby znajdziek czy wykonywania misji pobocznych. Dzięki temu trzon gry, na przejście którego wymaganie 10-12 godzin, jest atrakcyjny i głównie spójny.

Leave a Comment :, , , , more...

Najpopularniejsze gry

by berenika1975 on cze.03, 2010, under internet, komputery

Fabuła gry kontynuowała wątek zapoczątkowany w pierwowzorze. Pokonawszy złego Wezyra i wyzwoliwszy Persję spod władzy tyrana, nasz bohater mógł wreszcie w spokoju zająć się ukochaną Księżniczką, zwłaszcza że związkowi młodej pary sprzyjał ojciec dziewczyny, Sułtan. Niestety, sielanka trwała zaledwie jedenaście dni. Po tym jakże niezbyt długim okresie względnego spokoju Jaffar znalazł sposób, by ponownie zatruć życie świeżo upieczonego Księcia. Wykorzystując indywidualne magiczne zdolności, Wezyr dokonał mistyfikacji, przemieniając młodzieńca w żebraka i poświęcając własny czas zajmując jego miejsce. Nierozpoznany przez nikogo i traktowany z pogardą Książę musiał salwować się ucieczką z pałacu. W tym samym momencie gracz przejmował kontrolę nad wygnanym bohaterem w kolejnym ciągu gry.

O ogromnym sukcesie gry najlepiej świadczy fakt, że już wkrótce dzieło Mechnera zaczęło być hurtem konwertowane na inne platformy. Kilka miesięcy po pierwotnej edycji na komputer Apple II na rynek trafiły kolejne wersje gry, m.in. na pecety i popularne na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku komputery Commodore Amiga i Atari ST. Własnego Prince’a otrzymali też posiadacze konsol NES, SNES, Game Boy, SEGA Genesis czy TurboGrafx. Na dzień obecny gra jest powszechnie dostępna. Książę gościł też na komórkach, istnieją stworzone we flashu edycje pierwowzoru, odpalane za pośrednictwem najzwyklejszej przeglądarki stron internetowych, a też mocno odświeżone wersje produktu – Prince of Persia Classic – dedykowane użytkownikom konsol Xbox 360 i PlayStation 3.

Leave a Comment :, , , , more...

Rozrywka i hobby

by Bolo on maj.07, 2010, under internet

Rozrywka niejedno ma miano. Pub, disco, rewia taneczna to oczywistości, ale nie wyczerpują one wszystkich opcji, szczególnie jeśli zdefiniujemy ją odpowiednio szeroko. Bo w rzeczy samej, ktoś może dobrze się bawić zajmując się swoim pupilem czy oddając się lekturze.

Mówiąc inaczej, przednią zabawę może nam zapewnić hobby, które nas pasjonuje i któremu poświęcamy się całkowicie. I to, jak pokazują psychologowie, najbardziej efektywny sposób na odprężenie i odcięcie się od kłopotów dnia codziennego.

Ale to nie koniec, znakiem dzisiejszych jest to, iż wychodzimy z naszą pasją do ludzi za pomocą sieci. Dyskutujemy o filmach na forach internetowych, przesyłamy usłyszane żarty do serwisów pokroju JoeMonster, publikujemy zdjęcia naszych kotów czy zrobionych przez siebie modeli samolotów na prywatnych stronach www. Chcemy by innym sprawiało radość to, co i nas cieszy.

W tym miejscu rodzi się pytanie, jak znaleźć ludzi, którzy mają taką samą pasję? Rzecz jasna, najłatwiej wpisać odpowiednie hasło w wyszukiwarkę, ale, co częste, może się okazać, że wyniki wyszukiwania będą nam wskazywać na jakieś absolutnie niezwiązane z naszymi zainteresowaniami witryny. O wiele lepiej w takim przypadku poszukać w katalogu stron internetowych, gdzie przeprowadzono już odpowiednią selekcję.

A kiedy już odszukamy odpowiednich ludzi, takich którzy żyją tym, czym my żyjemy, wyborną zabawę mamy zapewnioną. I nie jest istotne czy wszystko będzie się rozgrywać w wirtualnej rzeczywistości, czy też zostanie przeniesione także do rzeczywistości, gdyż radość z kontaktów z nowymi przyjaciółmi będzie nasza.

Komentarze są wyłączone :, , , , , , , , , more...

Szukasz czegoś ?

Użyj formularza aby przeszukać stronę:

Nie znalazłeś napisz komentarz!

Odwiedź strony przyjaciół!

Rekomendowani przyjaciele...